Zima w Japonii bywa bardzo mroźna, zwłaszcza na północ od Tokio. W 2014 roku miałam okazję doświadczyć rekordowych mrozów. W lutym wybrałam się do Japonii. Przebywałam wtedy w gorących źródłach (onsenach) w okolicy Fukushima.

Zima w Japonii nie zawsze jest taka straszna. Jednak czasem zdarzają się takie anomalie pogodowe. Planując podróż w okresie od grudnia do końca marca musimy pamiętać o tym, że w większości japońskich domów nie ma centralnego ogrzewania. Wtedy naprawdę warto zaopatrzyć się w ciepłe ubrania.

Jeżeli planujemy pobyt w hotelu w stylu zachodnim, nie musimy obawiać się zimna. Jeżeli jednak chcemy zatrzymać się w tradycyjnym japońskim domu lub ryokanie (hotel w stylu japońskim) – musimy być przygotowani na to, że zmarzniemy bardziej niż mieszkańcy Japonii. Japończycy hartują się od dziecka i są bardziej od nas odporni na chłód. My zaś mamy centralne ogrzewanie i cierpimy kiedy brakuje tego dobrodziejstwa 🙂